Swego czasu na ulicach miast można było zobaczyć bardzo sugestywne plakaty. Przedstawiały one leżący wieszak na płaszcze i podpis „Niektóre rzeczy są bezużyteczne, gdy leżą”. Dopiero gdzieś w dolnym rogu można było dostrzec niewielkie pudełeczko z jedną tabletką… Skuteczność tego billboardu była niesamowita; do dziś chyba żadna reklama nie spowodowała takiego popytu w aptekach! Nie bazujmy jednak tylko na reklamach – czas przyjrzeć się z bliska tym magicznym „tabletkom mocy” ;)

Specyfiki wspierające mężczyzn możemy podzielić na 3 grupy. Pierwsza z nich to leki i suplementy diety hamujące namnażanie się komórek nabłonka prostaty, czyli – krótko mówiąc – łagodzące jej przerost. Ich wpływ na jakość wzwodu jest bardziej pośredni. Druga to działające doraźnie „naturalne odpowiedniki Viagry”, czyli mieszanki ziół, którym przypisuje się szybkie i silne działanie poprawiające erekcję. I wreszcie trzecia grupa – różnego rodzaju zestawy witamin i mikroelementów o działaniu długofalowym. Wspomagają one ogólną kondycję organizmu, poprawiają stan naczyń krwionośnych (co jest nie bez znaczenia przy osiąganiu erekcji) oraz korzystnie wpływają na jakość spermy i płodność. Ważne jest, aby umieć je odróżnić, ponieważ wszystkie mają podobnie kojarzące się nazwy i niejednemu panu sprawiły już niespodziankę ;)

Składniki łagodzące przerost prostaty

Najlepiej zbadanym i najpopularniejszym składnikiem w tej grupie jest wyciąg z owoców boczni piłkowanej (znanej także jako Sabalis serrulata, Palma sabalowa, Serenoa repens, Saw palmetto). Mnogość nazw pokazuje dobitnie, jak rozpowszechniona jest ta roślina w wielu kulturach. Jej czerwonawe owoce zawierają spore ilości nienasyconych kwasów tłuszczowych, a także fitosteroli (roślinnych składników o działaniu podobnym do ludzkich hormonów płciowych). Wyciągi z boczni piłkowanej zapobiegają namnażaniu się komórek nabłonkowych i gruczołowych prostaty. To bardzo ważne, bo rozrost tego narządu powoduje „zaciskanie się” cewki moczowej i problemy z oddawaniem moczu, a także utrudnia swobodny dopływ krwi do ciał jamistych prącia, a więc osiągnięcie i utrzymanie wzwodu. Palma sabalowa hamuje również enzym, który rozkłada testosteron do dihydrotestosteronu – co sprawia, że jest go więcej :) Paradoksalnie, może w ten sposób również spowolnić łysienie (to nie nadmiar testosteronu je powoduje, lecz nadmiar dihydrotestosteronu właśnie), Co ważne – może zamaskować wynik testu wykrywającego antygen raka prostaty (tzw. Antygen PSA)! Informujcie więc swoich lekarzy, jeśli stosujecie wyciągi z boczni.

Fitosterole występują też w wielu innych roślinach, m.in. w pestkach dyni, kiełkach kukurydzy, liściach pokrzywy (ta ostatnia ma też lekkie działanie moczopędne, może więc w pewien sposób usprawnić przepływ moczu).

Inny często stosowany składnik to likopen. Występuje on m.in. w pomidorach i ma silne działanie przeciwutleniające. Niektóre badania dowodzą, że spożywany codziennie zmniejsza nawet ryzyko zachorowań na nowotwory, lecz WHO neguje takie tezy ze względu na niepewny i ograniczony charakter badań. Pewne za to jest, że daje on ładną opaleniznę, zdrowszą i bardziej naturalną niż w przypadku ß-karotenu :)

Tabela 1: Porównanie preparatów na łagodny przerost prostaty

Status Wyciąg z palmy sabalowej Inne fitosterole Likopen Inne składniki
Prostamol Uno lek 320 mg - - -
Prostalong Complex suplement diety 50 mg Olej z pestek dyni 350 mg 2,5 mg Olej rybi 100mgcynk, wit. B6
Prostenal Perfect suplement diety 160 mg Korzeń pokrzywy 120 mg 3 mg -
Sterko lek 320 mg - - -
Prostacare Plus suplement diety - Wyciąg z pestek dyni 50 mg, pokrzywa 75 mg - Muira puana 80 mg, żeń szeń 10 mg, wit. E, wit. B6
Fitoprost lek 160 mg - - -

Roślinna alternatywa dla Viagry, czyli zioła „stawiające do pionu”

Żeń-szeń

Najpopularniejszym preparatem jest wyciąg z korzenia żeń szenia. Działa on pobudzająco na wszystkie sfery życia – począwszy od wzrostu ciśnienia tętniczego i ogólnej wydolności organizmu, przez poprawę odporności, lepszą pamięć i koncentrację, aż po rejony raczej od mózgu odległe ;) Dotyczy to zarówno mężczyzn, jak i kobiet, których życie seksualne często również ulega wyraźnej poprawie po użyciu żeń-szenia. Najlepsze efekty uzyskuje się po długotrwałym stosowaniu tego ziela, aczkolwiek już po pierwszej dawce czuć różnicę. Preparaty poprawiające potencję zawierają jednak niewielkie ilości żeń-szenia i jedynie sąsiedztwo innych pobudzających ziół sprawia, że one działają. Uwaga! Ze względu na działanie pobudzające żeń-szeń jest przeciwwskazany dla osób z nadciśnieniem, chorobami układu krążenia, cukrzycą i chorobami neurologicznymi (np. padaczką). Ma on również własności przeciwzakrzepowe, więc uważać powinny osoby z tendencją do krwawień, oraz użytkownicy preparatów rozrzedzających krew typu Acenokumarol, Warfaryna, a także aspiryn kardiologicznych typu Acard. Nawet tak niewielkie dawki żeń-szenia warto dla własnego dobra konsultować z lekarzem.

Muira Puana

Sprawdza się też Muira Puana (Ptychopetalum oleacoides) – amazoński krzew życia. Wyciągi z tej rośliny stosowane są od wieków przez indian jako środek dodający sił, łagodzący reumatyzm, łysienie… i oczywiście dający niesamowite doznania seksualne obojgu kochankom. Rozszerza on naczynia krwionośne, zwiększa ukrwienie i wrażliwość stref erogennych. Jak twierdzą niektóre źródła, w niewielkim stopniu zwiększa też wyrzut hormonów płciowych. Przeprowadzono nawet badania kliniczne nad skutecznością Muira puana; dały zaskakująco dobre wyniki – 50% skuteczności – jednak przy użyciu znacznie większej dawki. Mamy więc efekt podobny jak przy żeń-szeniu – dawka, choć mała, w połączeniu z innymi składnikami działa :) Zresztą, jeden z moich farmaceutycznych autorytetów wypowiada się o tej roślinie bardzo pochlebnie – oczywiście bazując tylko na wiedzy farmakologicznej ;)

Tribulus Terrestris

Własności pobudzające przypisuje się także roślinie o nazwie Tribulus Terrestris (po polsku skromniej – buzdygankowi naziemnemu). Jego popularność rozkwitła w latach 70-tych XX wieku, po serii badań przeprowadzonych na bezpłodnych parach – wyciąg z Tribulus Terrestris zwiększył znacznie produkcję hormonów płciowych u tych par. Niestety, inne badania u ludzi nie dowiodły skuteczności dużo większej niż placebo, aczkolwiek badania na zwierzętach wykazały „istotne statystycznie zwiększenie poziomu testosteronu, dihydrotestosteronu i dihydroepiandrostanu oraz działania sugerujące skuteczność buzdyganka jako afrodyzjaku.” Obserwowane efekty były prawdopodobnie spowodowane stymulacją receptorów androgenowych w mózgu.

L-arginina

Warto docenić też L-argininę. Ten występujący u nas naturalnie aminokwas w wyniku metabolizmu generuje spore ilości tlenku azotu (NO). Gaz ten powoduje rozszerzenie naczyń krwionośnych, a w rezultacie większy napływ krwi do członka i jego stwardnienie. Co ważne – erekcja pojawia się dopiero przy stymulacji, nic nie wydarzy się bez Twojej woli ;) Na podobnej zasadzie – choć oczywiście dużo silniej – działa sildenafil zawarty w Viagrze oraz nitraty stosowane w chorobie wieńcowej. Osoby z niewydolnością krążenia, chorobą wieńcową oraz zjadacze leków obniżających ciśnienie powinni więc mieć się – nomen omen – na baczności! Nie sądzę co prawda, aby dawka L-argininy zawarta w popularnych preparatach na potencję mogła wyrządzić dużą krzywdę, ale jest to sprawa bardzo indywidualna i lepiej dmuchać na zimne.

Epimedium sagitatum

Ten sam mechanizm działania mają wyciągi z Epimedium Sagitatum. Ich substancją czynną jest glikozyd icariin (polskiej nazwy w piśmienictwie brak, na mój gust – ikaryna) który również zwiększa stężenie rozszerzającego naczynia tlenku azotu. Przeprowadzone badania dowodzą aż 92% poprawę jakości erekcji w badanej grupie! Mamy tu jednak te same ograniczenia jak w przypadku L-argininy.

Cytryniec chiński

Ciekawe efekty daje też cytryniec chiński (Schisandrae chinensis), a dokładniej wyciąg z jego owoców. Zaliczamy go do adaptogenów, czyli substancji poprawiających wydolność organizmu i jego funkcjonowanie w ekstremalnych warunkach. Główne działanie farmakologiczne cytryńca to pobudzenie układu oddechowego i krążenia, a także przydatne w naszej sprawie uwrażliwianie neuronów na bodżce ;) Poza tym, pomaga on pracować wydajniej, szybciej regenerować siły i zmniejsza nadmierne wydzielanie potu. Poprawia także widzenie w ciemności – w sytuacjach intymnych dość ważne – i zapobiega pogłębianiu się krótkowzroczności. Wydaje się być skutecznym preparatem wzmacniającym męskie siły, chociaż myślę, że raczej przy dłuższym stosowaniu niż po pojedynczej dawce. Osoby z nadciśnieniem, nadpobudliwością nerwową, bezsennością i niestabilne kardiologicznie powinny jednak unikać cytryńca!

Owoc Goyi

Wiele preparatów zawiera wyciągi z owoców Goyi (fructus Lycii). Owocom tym przypisuje się wartości odżywcze, wzmacniające naczynka krwionośne oraz przeciwrodnikowe. Nie ma jednak badań klinicznych, które jednoznacznie stwierdzałyby ten fakt, wiadomo natomiast co nie co o niepożądanych działaniach tej rośliny. Zmienia ona metabolizm warfaryny, leku przeciwzakrzepowego, co może prowadzić do krwawień. Owoce Goyi zawierają również atropinę, środek o wielokierunkowym wpływie na organizm (pobudza układ nerwowy, zwalnia pracę jelit, wysusza śluzówki i pogarsza ostrość widzenia). Ja bym sobie odpuściła.

Substancji, którym przypisuje się działanie tego typu, jest mnóstwo. Warto wymienić klasyczne afrodyzjaki (cynamon, imbir, pieprz cayenne) które zwiększają wrażliwość organizmu na bodźce; guaranę o działaniu pobudzającym oraz mleczko pszczele. Jest to substancja, którą pszczoły robotnice karmią młode przez 3 tygodnie, a swoją królową przez całe życie – prawdopodobnie temu zawdzięcza ona swoją długowieczność i płodność…

Najpopularniejsze preparaty tego typu zestawiłam w tabelce (zawartość 1 tabletki) 

Uwaga! Część z nich została ostatnio wycofana przez Główny Inspektorat Farmaceutyczny, gdyż zawierały domieszki sildenafilu, silnej i nie dla każdego bezpiecznej substancji wzmacniającej erekcję.

Żeń-szeń Muira Puana Tribulus Terrestris L-arginina Epimedium Sagitatus Cytyniec chiński Owoc Goyi inne
Clavin - - - 1200 mg 80 mg -
Clavin Strong 1600 mg L-cytrulina 240 mg, ekstrakt eleuterokoka kolczastego 160mg, ekstrakt amarantu 200 mg
Cupido Max
25 mg 80 mg 90 mg - - Proteiny 5 mg
Fruktoza 5 mg
Wyciąg z czosnku 90 mg
Witamina E 5 mg
Erekton - - jest 300 mg - TESTODRIVE (Tribulus, kozieradka, korzeń maca, owies), guarana, cynk, wit. B6
Intim-X jest jest - - jest jest jest Wiele ziół w nieokreślonej dawce, podany tylko %RDA (od kiedy istnieje zalecane dzienne spożycie afrodyzjaków???)
Libido Forte (WYCOFANY)
18 mg - - - 30 mg 12 mg 30 mg cynamon i inne afrodyzjaki
Liderin 604,6 mg Wyciąg z kory sosny nadmorskiej 26,6 mg (Pinus Pinaster
Penigra 40 mg 40 mg Guarana 30 mg, monometionian cynku 38 mg, bocznia piłkowana 30 mg
Permen 83 mg - 250 mg 167 mg - -
Promen 100 mg - - - - Olej lniany, drożdze selenowe, cynk, wit.E, wit. B12
Vitasteron 100 mg - - - - Palma sabalowa 165 mg, mleczko pszczele 117 mg
Vitasteron Max 120 mg 75 mg 180 mg
Viper jest - - - - Imbir, cynamon, wanilia, wit.C, wit.E

Warto pamiętać, że suplementy tego typu nie zawsze są – jak głosi ulotka – naturalne i bezpieczne, dlatego jeśli bierzesz jakiekolwiek leki, skonsutuj stosowanie tych środków z lekarzem lub farmaceutą. Śledźcie również naszą stronę! Będziemy informować o kolejnych preparatach, które okażą się niebezpieczne dla zdrowia i życia! Na dzień dzisiejszy są to preparaty Ceedra, Cupido Max, Libido Forte i Satibo.

Suplementy diety wzmacniające męskie siły są zwykle pakowane w opakowaniach jednodawkowych. Bierze się je mniej więcej godzinę przed akcją, na pusty żołądek, popijając szklanką wody. Żaden z nich jednak nie zdziała cudów, jeśli sytuacja zwyczajnie Cię nie kręci…

Katarzyna Przepiórka

www.lekipoludzku.pl

45 komentarzy


Do you want to comment?

Comments RSS ?

Powitanie

Zgadzam się z Tobą napisane, bardzo dobry tekst. Myślę, że temat nie jest do końca wyczerpany. Czekam na więcej…

16 sierpnia 2010 03:16

Witam

Mysle, ze ciekawie napisane. czekam na dalszy rozwoj strony. Porady prawne Łódź

29 sierpnia 2010 21:14

ja również

29 sierpnia 2010 23:03

Z ostatniej chwili: preparat Libido Forte został wycofany przez Główny Inspektorat Farmaceutyczny ze względu na zawartość substancji leczniczych niedozwolonych w środkach żywieniowych. O ewentualnych szczegółach będziemy informować na bieżąco :)

3 września 2010 16:55

Wygląda na to, że odpowiednie inspekcje postanowiły przyjrzeć się suplementom diety na potencję bardziej wnikliwie. Wycofywane są kolejne preparaty – Ceedra i Satibo. Znaleziono w nich domieszki sildenafilu, bardzo silnej substancji wspomagającej erekcję, a zawartej np. w preparacie Viagra. Lek ten ma bardzo poważne działania niepożądane, u osób z chorobami układu krążenia może spowodować nawet zgon! Dlatego jest stosowany tylko pod ścisłą kontrolą lekarza.

W obecnej sytuacji najbezpieczniej jest zdecydować się nie na suplement diety, a na lek – np. Penigra, która została przebadana klinicznie i jest lekiem dostępnym bez recepty.

8 września 2010 12:28


Ciekawy artykuł… A co z ta trzecią grupą, z tzw. zestawami witamin i mikroelementów o działaniu długofalowym? Jakie najpopularniejsze, czy też najlepsze można polecić na libido? Androvit, Salfazin, czy Selen+Cynk… Który z tych zestawów witamin jest najkonkretniejszy?

28 września 2010 13:55

aceed pisał na pewnym blogu cytat :

” IntimX i cupidoMAX, zażywałem kilka razy w miesiącu i działały super nigdy nie miałem żadnych problemów zdrowotnych w zawiązku z ich stosowaniem” koniec cytatu. Odpowiadam i jak czytałem miliony ludzi zażywało w różnych krajach te preparaty z dobrym skutkiem ,aż do momentu ingerencji i wykrycia w nich podobno Sildenfilu . Teraz masz wybór 1) nic nie brać 2) brać lek np Sildenfil ale z przepisu lekarza 3) brać inne leki też niebezpieczne . Powiem szczerze o ile nie miałeś objawów ubocznych po zażyciu tych „rzekomo” ziołowych preparatów ,to większe obawy możesz mieć po zażyciu Sildenfilu . Piszę to dlatego bo stosowałem z dobrym efektem tutaj wymienione preparaty ziołowe bez ważnych czy zauważalnych działań ubocznych . A gdy je wycofano po pewnym czasie poszedłem do lekarza . Otrzymałem właśnie zaordynowany Sildenfil pod znaną nazwą – po którym czułem się fatalnie , przyśpieszony rytm serca z przerywaną akcją i dostałem zapaści z omdleniem włącznie. Nie choruję na schorzenia kardiologiczne bo ich nie wykryto . Lek musiałem odstawić i teraz sam nie wiem co mam stosować i lekarz też dostał „zadyszki umysłowej ” i nie wie co mam brać aby sobie nie zaszkodzić jak powiedział . Gdy powiedziałem mu o wycofaniu tych ziołowych preparatów to powiedział ,że też wie o ich szkodliwości i nie do mnie jest komentować słuszności. Wiem ,że sam polecał je swoim pacjentom bo na korytarzu przy gabinecie wiele rzeczy można się dowiedzieć. Podobnych mężczyzn z takim problem wycofania z powodzeniem stosowanych suplementów jest b. wielu. Dobry nastrój ,wypoczynek , zdrowsze odżywianie ,niestresowanie się ,lampka wina , żeń -szeń ,yohimbina nie każdemu może wystarczyć do osiągnięcia satysfakcji

20 października 2010 19:24

przykład następny
Palma Sabalowa jako suplement o działaniu zapobiegawczym zostaje przez decydentów wycofywana ze sprzedaży . Jest to dziwne bo zalecają lekarze Palmę S. w kapsułkach głównie w celu zapobiegania jej przerostowi u mężczyzn po 45 roku życia .Gdy dojdzie do przerostu prostaty Palma S. jest mało skuteczna i czeka na pacjenta raczej chirurg niż profilaktyka. Dlatego nie zrozumiałe jest zniknięcie z aptek takich preparatów naturalnych jak np. Maxiprost ,Palma Sabalowa caps. Prostanil Forte , Prostatan i inne i zastępowanie ich drogimi lekami silnych i bogatych koncernów farmaceutycznych lub preparatami bez recepty
o wątpliwym bądź słabym działaniu . Mężczyźni którzy chcą zapobiegać przerostowi prostaty mają ograniczany przez decydentów dostęp do suplementów profilaktycznych i asortyment ulega ograniczeniu. Jak wiadomo zapobieganie jest tańsze niż leczenie . W dodatku jest mniej wystawionych recept refundowanych na leki i mniej operacji gdyż pacjent dbający o profilaktykę dłużej cieszy się zdrowiem lub jest zdrowy, co nie jest bez znaczenia dla budżetu państwa .

20 października 2010 19:28

Penigra – zdania co skuteczności tego leku są podzielone i wielu się rozczarowało stosując go . Na przykład u mniej nie działał tak jak wskazywałaby jego reklama i dołączony opis .Ale jest to preparat przebadany czy nie ma domieszki Sildenfilu i promowany i nikt nie doczepia się – czy działa tak jak pisze producent czy nie działa .Wniosek – skuteczność jego jest dyskusyjna ale w lekkich niekiedy niedyspozycjach pomocny.

20 października 2010 19:42

aceed na pewnym blogu pisał cytat :

” IntimX i cupidoMAX, zażywałem kilka razy w miesiącu i działały super nigdy nie miałem żadnych problemów zdrowotnych w zawiązku z ich stosowaniem” koniec cytatu. Odpowiadam i jak czytałem miliony ludzi zażywało w różnych krajach te preparaty z dobrym skutkiem ,aż do momentu ingerencji i wykrycia w nich podobno Sildenfilu . Teraz masz wybór 1) nic nie brać 2) brać lek np Sildenfil ale z przepisu lekarza 3) brać inne leki też niebezpieczne lub bezpieczne ale słabe np. Penigra . Powiem szczerze o ile nie miałeś objawów ubocznych po zażyciu tych „rzekomo” ziołowych preparatów ,to większe obawy możesz mieć po zażyciu Sildenfilu . Piszę to dlatego bo stosowałem z dobrym efektem tutaj wymienione preparaty ziołowe bez ważnych czy zauważalnych działań ubocznych . A gdy je wycofano po pewnym czasie poszedłem do lekarza . Otrzymałem właśnie zaordynowany Sildenfil pod znaną nazwą – po którym czułem się fatalnie , przyśpieszony rytm serca z przerywaną akcją i dostałem zapaści z omdleniem włącznie. Nie choruję na schorzenia kardiologiczne bo ich nie wykryto . Lek musiałem odstawić i teraz sam nie wiem co mam stosować i lekarz też dostał „zadyszki umysłowej ” i nie wie co mam brać aby sobie nie zaszkodzić jak powiedział . Gdy powiedziałem mu o wycofaniu tych ziołowych preparatów to powiedział ,że też wie o ich szkodliwości i nie do mnie jest komentować słuszności. Wiem ,że sam polecał je swoim pacjentom bo na korytarzu przy gabinecie wiele rzeczy można się dowiedzieć. Podobnych mężczyzn z takim problem wycofania z powodzeniem stosowanych suplementów jest b. wielu. Dobry nastrój ,wypoczynek , zdrowsze odżywianie ,niestresowanie się ,lampka wina , żeń -szeń ,yohimbina nie każdemu może wystarczyć do osiągnięcia satysfakcji .

20 października 2010 19:50

Suplementy i zioła najbardziej szkodzą inspektorom ,decydentom a nie milionom ludzi którzy je stosują .Czas najwyższy powiedzieć ludziom i wbrew mediom którzy sobie sprawy nie zdają lub uważają ,że to nie możliwe ,że czas dyskryminacji i eliminacji naturalnego i b.bezpiecznego leczenia czy dbania o zdrowie już nastąpił i jest i coraz więcej ludzi jest tego świadoma. Chodzi o to też decydentom aby jak najwięcej ludzi w czasie wprowadzania Codexu i eliminacji naturalnego leczenia i własnego dbania o zdrowie czy profilaktyki pisało czy mówiło np. no to dobrze ,niech likwidują zioła ,nic mnie to nie obchodzi ,przeciwnicy Codexu piszą bzdury ,to nie możliwe ,w sklepach można kupić herbatki ziołowe ,gdzie ten Codex bo nie widzę go itp. Grupa decydentów we własnych kuluarach i po cichu ,bez dostępu nie pożądanych osób i tak dokona likwidacji suplementacji i naturalnego leczenia i wspomagania zdrowia w imię bezpieczeństwa ludzkości ,dbania o interesu dużych i bogatych koncernów farmaceutycznych produkujących głownie leki chemiczne i drogie leki i preparaty .Nie jest w interesie Codexu działanie sklepów zielarskich ,tradycji wiekowego ziołolecznictwa , krajowych producentów dobrej jakości i tanich suplementów ,ziół i leków ziołowych- które mają być dyskryminowane ,likwidowane ustawami i przepisami . A tym samym będą padać krajowi producenci bo nie będą mogli produkować to co dotychczas produkowali lub asortyment ulegnie zubożeniu przez przepisy legislacyjne wymyślone w Unii przez ich decydentów a następnie nasi krajowi decydenci będą je egzekwować w imię „dobra” ludzi .Będzie pranie mózgów i celowo mówiący decydenci i niektórzy klakierzy , farmaceuci ,inspektorzy będą coraz częściej przekonywać o szkodliwości witamin ,mikroelementów ,ziół ,suplementów ,preparatów naturalnych aby opinia publiczna była odpowiednio przygotowana aby lekko i bezboleśnie przeprowadzić eliminację i kanalizację ziołolecznictwa ,dbania o zdrowie , samoleczenia .Co jakiś czas dadzą mediom rewelację o szkodliwości i zasadności wycofywania czegoś co wielu stosowało z pożytkiem na różne schorzenia i dolegliwości czy dla zdrowia lub pomniejszania dawek suplementów do dawek absurdalnie niskich i ich stopniowe znikanie z asortymentu aptek i zielarni . Bogaci ludzie raczej nie stosują ziół i są obojętni na ich wycofywanie .Decydenci też mają wysokie gaże i stać ich na honoraria dla lekarzy i drogie leki i realizowanie bez zgrzytu recept . Dlatego głosy ludzi których nie stać na drogie leki częściej i chociaż dla poprawy zdrowia stosują zioła i suplementację sami lub za wiedzą lekarza – nie są ważne. Nie są ważne głosy ludzi którzy z różnych względów nie mogą stosować leków chemicznych lub wolą naturalne i bardziej bezpieczne leczenie . Lekarze nie posiadają dostatecznej wiedzy o ziołach i preparatach naturalnych a nie jest to tajemnicą ,że nie posiadają jej rzeczywiście i nad tym ubolewa się .Są lekarze którzy stosują zioła i naturalne leczenie w swojej praktyce i oby było ich najwięcej ale przy dyskryminacji naturalnego i konkretnego leczenia i oni mogą mieć problemy z realizowaniem takiego typu i pełnego leczenia .

21 października 2010 18:35

С Новым Годом Вас !
Blog o zdrowiu – aptekaOTC.pl » Archive » Preparaty podnoszace meska sprawnosc seksualna – ktore wybrac?

3 stycznia 2011 05:40

Dlaczego w tabeli „Najpopularniejsze preparaty tego typu zestawiłam w tabelce” pani Katarzyna Przepiórka napisała, iż Vitasteron zawiera 350 mg żeń szenia skoro na opakowaniach (można sprawdzić zresztą w necie) widnieje wyraźnie, że tylko 100 mg…?
Czy ktoś może podać jakiś znany preparat witaminowy (z 3 grupy) typu Salfazin, Androvit (oprócz tych dwóch wymienionych)?

5 stycznia 2011 08:55

Janek, dziękuję za trafną uwagę :)

Jakiś chochlik drukarski dorwał się do głosu, już poprawiłam wpis.

Pozdrawiam :)

5 stycznia 2011 13:30

Witam,
Szanowna Pani,cierpie od 20 lat na nadcisnienie,biore nastepujace leki;Bisocard,Amlozek,Acupro no i mam 65lat,przez cale zycie nie mialem problemow ze wzwodem,był na kazde zawołanie i w kazdej sytuacji,w tej chwili nie moge sobie z nim poradzic. Przeczytałem wszystkie posty oraz Pani opinie o suplementach diety i lekach wspomagajacych ta przypadlosc.Pocieszajace mnie sa czytane na innych forach dyskusje. Wiem ze ten defekt dotyczy rowniez ludzi b.malodych ,wiec mowie sobie …chłopie daj se spokoj wystarczy..
Informuje Pania ze prostate mam w porzadku,PSA jak nalezy ,ponizej 1,do WC chodze dopiero rano,w ciagu dnia rowniez rzadko oddaje mocz,zazywam Prostalong…tak ,tak ,wiem,powinienem udac sie do seksuologa lub……A co Pani moze mi poradzic,moze zbadac testosteron,a moze znalezc po 42 latach małzenstwa młodsza „partnerke”? /to ostatnie napisałem liczac sie z niestosownymi podpowiedziami uczestnikow forum/
Pozdrawiam

8 stycznia 2011 20:56

ciekawe informacje.
ja wiem jedno – cupidomax jest/było rewelacyjne (chociaż działało po 8 godzinach a nie tak jak na ulotce po 2 czy 3).
Brałem na zasadzie ciekawości i byłem wręczy zachwycony – potencja i ochota na sex wręcz ogromna :)

Teraz widzę że jest wycofane więc porównuje sobie jego skład z innymi. Najbliżej mu chyba do permenu (chociaż martwi mnie brak tego ‚Muira Puana’, które z kolei występuje w penigra )
Szkoda Cupido Max :(

7 lutego 2011 11:35

To co za problem, można brać permen i penigre jednocześnie skoro mają zróżnicowany skład (tak samo jak vitasteron plus erekton), byle nie przesadzać i tak na wszelki wypadek nie łykać jednocześnie (bezpieczniej chyba w odstępie kilku godzin). Jeśli sie mylę lub ktoś ma inne zdanie – niech mnie poprawi…

8 lutego 2011 08:42

A jak widzicie Vitasteron. Czy warto brać?

9 lutego 2011 19:53

Żadnych rewelacji się nie spodziewaj. Nic specjalnego; jak na tą cenę to Vitasteron niespecjalnie się kalkuluje kupować. Sikać się po nim chce więcej i tyle. Zresztą możesz sobie poczytać opinie innych na forum, bo tutaj coś mało osób się udziela…

11 lutego 2011 11:15

Witam!
Ostatnio reklamują w telewizji taki środek nowy – Liderin. Czy warto go brać i jaki on ma skład?

2 marca 2011 22:36

No i nie wiem czy ten Liderin to warto przyjmować czy nie i jak to na mnie zadziała. Był kiedyś Cupido Max, co rzeczywiście mogę powiedzieć, że dawał niezłego kopa, ale po tym jak jest ta nowa wersja, to już jest nie to samo, co kiedyś. Może to było faktycznie szkodliwe, ale papierosy czy wódka też są szkodliwe, a przecież nie zakazane.

6 kwietnia 2011 15:16

Moim zdaniem te wszystkie preparaty są nic nie warte. Ten sam producent wypuszcza co roku nowy produkt, a o starym robi się coraz ciszej, bo się liczy na to, że zrażeni poprzednim produktem na potencję mężczyźni ruszą ochoczo do aptek po nowe reklamowane środki. Ale prawda jest taka, że po raz kolejny się zawiodą.

14 kwietnia 2011 10:48

Brałem przez jakiś czas kilka razy vitasteron w zeszłym roku i nic mi to nie pomagało. To samo w tym roku wzięłem raz Liderin i też skutek był taki sobie. Czy w ogóle są jakieś leki na potencję bez recepty które dobrze działają?

3 czerwca 2011 09:07

witam kolegów macie racje próbowałem juz wielu mam 38 lat i nie ukrywam ze zycie w biegu i stresie urok własne działalnosci :) vitasteron lipa permen tez bez rewelacji vialafil tez tyle ze spermy było duzo:) a po liderin tylko głowa peka a mały nic nie działa:)
kiedys kupiłem w sex shop tabletke 20 zł :) i ups stał jak drag :) kobieta była extra zadowolona wchodził jak chciala i ile chciala:) ale potem odczułem suchoty w nosie i dreszcze i bol głowy wiec pytanie czy warto jesli znacie cos bezpiecznego co dziala prosze informacje

4 listopada 2011 09:41

witam na stronie ! czy Ktoś skomentuje tabletkę firmy bayer ” levitra „

5 grudnia 2011 11:07

Bob odpowiadam Ci na pytanie o” Levitre” jak dla nie GENIALNA ! po 15 minutach byłem gotowy do działania tylko dotknąłem laskę i jazda bez trzymanki. po pierwszym razie zwiotczał ale to normalne bo tak jest w ulotce ale po chwili wystarczy że dotknęła no i od początku.. gdy się obudziliśmy rano jakie było moje zdziwienie jeden pocałunek na powitanie a sprzęt gotowy na akcje ! działa tak jak piszą do 12 godzin tylko nie pij alkoholu bo reakcja jest późniejsza no i krócej działa. to tyle jeśli coś jeszcze pytaj zaglądam na stronę więc chętnie odpowiem

21 grudnia 2011 10:43

To jeszcze raz ja reakcji dziewczyny chyba nie muszę opisywać ;-)

21 grudnia 2011 10:51

Bardzo prosiłbym o jakiś komentarz do preparatu Viamax Pure Power. Czy to bezpieczny lek?

10 stycznia 2012 21:08

Brałem Viamax Pure Power i przyznam się szczerze że nie mam najlepszej opinii na temat tego leku. fakt działa fajnie ale jak przestaje to robi się nie klawo. zawroty głowy ,nudności,serducho wali tak że mało nie wyskoczy !wiem że może na wszystkich tak nie działa ale po tych akcjach ostawiłem ten preparat bo zacząłem się obawiać o swoje serce.

14 stycznia 2012 11:30

Odnosnie Viamax pure power stosowałem je od ponad roku, dla mnie bomba raz ze wystarczy godzine wczesniej (czasem nie wiadomo czy wyniknie akcja a szkoda mi bylo utapiac 20zl jak panienka miala ochote sie zbierac) a dwa moglem kochac sie po kilka razy. Jednak od miesiac gdy kupilem nowa partie (troche inne opakowanie) zupelnie jakby to nie ten lek, nic nie dziala, bralem po 2-3 sztuki i dalej zwała. Moze cos wiedomo czy czasem ten lek nie zawieral sildenafilu o ktorym mowa?ludzie pomóżcie bo czas leci cieplo a nie ma czasem jak:(

9 lipca 2012 17:31

Szukałem różnych preparatów na potencję, bo niestety prowadzę zbyt intensywny zawodowy styl Życia i dużo siedzę przy komputerze a mało ćwiczę i dlatego mój odmawia mi czasem posłuszeństwa.Słyszałem, że wszystkie te preparaty bez recepty są bez sensu, ale muszę się z tym nie zgodzić. Owszem viagra mocno stawia go na nogi, ale potem całą noc nie można już zasnąć tylko trzeba się zająć robotą łóżkową bo ten bydlak już nie chce opaść przez całą noc. A takie preparaty lajtowe z żeńszeniem i L-argininą trochę pomagają i przede wszystkim nie ma po nich takich skutków ubocznych jak tu opisałem.

7 września 2012 07:26

Z doświadczenia wiem, że dieta dla mężczyzny ma bardzo duże znaczenie. Od kiedy przestałem pić alkoholu praktycznie nie mam żadnych problemów z zaspokajaniem mojej kobiety. Fakt że to tylko jeden raz czasami dwa razy dziennie, ale chyba nie może na mnie narzekać, prawda ;-) Najważniejsze żeby było długo i intensywnie.

8 września 2012 12:34

Mówię wam, że stosowałem tych środków naprawdę multum i jak dotąd nic mi tak naprawdę dobrze nie pomogło. Może oczekuję zbyt wiele. Trochę jakby lepiej było mi raz po Liderinie i po Braveranie. Wiagry na razie ruszam, bo jeszcze nie ten kaliber problemu.

10 września 2012 08:39

Jestem zdecydowanie przeciwny wspomaganiu chemicznemu. Jak nie idzie i nie staje to widać tak natura chce. Jest tyle różnych możliwości zagospodarowania czasu, że można się tylko cieszyć że udało się uwolnić od tego biologicznego jarzma. Seks jest przereklamowany.

14 września 2012 06:54

Ja tam karmię mojego zdrową żywnością – jaja, warzywka, chude miąsko. Wszystko, co mężczyzna potrzebuje i dzięki temu się nie skarżę, a ma już swoje lata. Chyba w ogóle faceci po 40-tce obecnie się lepiej spisują niż ci młodsi o 10-lat, którym szybko flaczeje.

30 września 2012 11:09


dlaczego mój mail dotyczący ceedry? nie możę być pokazany

18 marca 2013 21:09

Pani Katarzyno
Pani opis preparatów dotyczących męskiej potencji jest bardzo profesjonalny i interesujący,ale nie skomentowała Pani ceedry-proszę więc o komentarz.Bardzo wielu facetów zna jej dużą skuteczność i brak objawów negatywnych jej stosowania.Czy wycofanie jej z poskich aptek nie było przesadną ostrożnością?O ile się orientuję jest dopuszczona w całej Unii i badania instytutów holenderskich/nie jednego/nie potwierdziły wątpliwości naszego Głównego Insp.Farmaceutycznego.I bez problemu można ją nabyć przez internet
Pozdrawiam
Henryk

19 marca 2013 09:09

A co z Braveranem? Używał go ktos z Was? jakieś opinie?

12 kwietnia 2013 09:52

spróbuj maxlong, ja znalazłem w automatach na śląsku (w centrum handlowym), poczytałem na stronie maxlong. pl co i jak, a potem się zdecydowałem, jesteśmy oboje bardzo zadowoleni

25 kwietnia 2013 07:39

A co mozna spróbować Jeśli niebieska tabletka nie działa? Czy mieszanie 2 produktów np.z sil i tadafilem wzmaga skuteczność?

13 lipca 2013 09:50

Ten sugestywny wieszak był bardzo prawdziwy , brałem i biorę Cupido Max i nie zamierzam tego zmieniać . Próbowałem prawie wszystkich preparatów bez recepty jak i na receptę ,to jedyny działający bez kosmicznych skutków.
Poza tym polubiłem ostrygi i polecam wam spróbować.

18 października 2013 19:36

Mój tato jak zaczął mieć problemy z potencją, to zaczął brać IQMan. Podobno mu bardzo pomógł. Co dziwne, na temat problemu bał sie rozmawiać z mamą, jak trzeba było doradzić co do środka, to przyszedł do mnie, …

3 kwietnia 2014 19:06

A czy preparaty typu Promen, które zawierają dużo witamin potrzebnych mężczyźnie mogą pomóc na problemy z erekcją?

8 lipca 2014 12:42

Skomentuj!













cztery × 1 =






Medycyna dawna i współczesna /\/\ Statystyki, katalog stron www, dobre i ciekawe strony internetowe /\/\ Katalog Gwiazdor
Najlepsze Blogi /\/\ Zdrowy styl życia /\/\ Najlepsze Blogi /\/\ kosmetyka, uroda, zdrowie