Choroba zakaźna, angina (tonsillitis acuta, angina) to inaczej zapalenie migdałków i błony śluzowej gardła, wywołane przez bakterie paciorkowce β-hemolizujące z grupy A. Po raz pierwszy terminu tego użył Hipokrates, aby określić chorobę, która powoduje ból gardła.

Przyczyny

Powodem choroby są czynniki infekcyjne, najczęściej bakterie, choć warto wspomnieć także o przyczynach wirusowych. Inicjatorem anginy często bywa bowiem zakażenie wirusowe górnych dróg oddechowych wywołujące zapalenia gardła. Wirusy infekujące nos i gardło powodują silne podrażnienie śluzówki nosa i gardła. Często po takim „przygotowaniu” naszego gardła na atak do akcji wchodzą bakterie. Czasami przyczyną anginy mogą być wyłącznie wirusy. Uważa się, że zakażenia wirusowe stanowią obecnie częstą przyczynę ostrego zapalenia migdałków i tzw. anginy wirusowej. Najczęściej są to zakażenia wywołane przez adenowirusy, wirus Epstein-Barr, rhinowirusy, coronawirusy, enterowirusy, wirus para grypy.

Angina jest bardzo zakaźna. Choroba roznosi się droga kropelkową. Często wystarczy rozmawiać twarzą w twarz z osobą chorą, aby się zarazić. Przeważnie zarażamy się w pracy, w szkole, w środkach komunikacji miejskiej, dużych skupiskach ludzi. Do zakażenia może dojść przez dotyk, wystarczy trzymać słuchawkę telefonu, z którego wcześniej korzystał chory na anginę lub skorzystać z należącego do chorego przedmiotu. Na naszych dłoniach gromadzą się miliony bakterii, a po dotknięciu własnego nosa czy ust następuje zakażenie. Choroba atakuje łatwiej, gdy jesteśmy przemęczeni (zarówno fizycznie, jak i psychicznie), osłabieni z powodu innych chorób, źle się odżywiamy, niedostatecznie ciepło się ubieramy lub przemoczymy nogi. Wówczas komórki narażone na stres łatwiej ulegają wszelkim chorobom, w tym anginie.

Wbrew powszechnej opinii jedzenie lodów nie powoduje anginy. Wręcz przeciwnie – racjonalne hartowanie gardła przez jedzenie i picie chłodnych pokarmów i napojów pomaga ustrzec się przed anginą.

Objawy

Zarazki namnażają się w organizmie przez 3–5 dni. Potem nagle wzrasta temperatura – nawet do 40°C, pojawiają się dreszcze, ból głowy i ból gardła, (zwłaszcza przy przełykaniu). Na migdałkach niekiedy pojawia się biały nalot  - tzw. angina ropna czyli mieszanina włóknika i martwych leukocytów (naszych komórek odpornościowych). Czasami nalotu może być bardzo mało albo w ogóle może nie być widoczny, ponieważ w czasie przełykania jest ścierany przez pokarm i ślinę, a przy anginie o podłożu wirusowym nie powstaje wcale. Takie dolegliwości utrzymują się zwykle 7–10 dni. Objawy nie ograniczają się tylko do lokalnych zmian na migdałkach. Najczęściej zauważanymi objawami są także:

  • silny, promieniujący do uszu ból gardła
  • złe samopoczucie, apatia
  • utrudnione oddychanie
  • gorączka, zwykle bardzo wysoka ok. 38 stopni C
  • wymioty – tylko u małych dzieci do 7. roku życia
  • poczucie rozbicia
  • bóle kostno-stawowe
  • nieprzyjemny zapach z ust
  • obrzęk gardła, trudności w przełykaniu
  • powiększone i bolesne przy ucisku węzły chłonne, szczególnie szyi
  • powiększenie, przekrwienie migdałków
  • zaczerwienienie łuków podniebiennych i otaczających je błon śluzowych
  • brak apetytu

Leczenie anginy

Z anginą bakteryjną upora się wyłącznie antybiotyk – zazwyczaj stosowana jest penicylina. O rodzaju leków i sposobie ich przyjmowania decyduje lekarz. Brak poprawy po 3-4 dobach antybiotykoterapii może świadczyć o konieczności zmiany leku.

Aby zmniejszyć gorączkę, można podać choremu leki zawierające paracetamol lub aspirynę. O przyjętej kuracji nigdy nie należy decydować jednak samodzielnie. Z powodu ogólnego osłabienia pacjenci na ogół sami wybierają łóżko jako miejsce kuracji. Wysoka gorączka znacznie obciąża układ krążenia, bo nasze serce bije szybciej, może podnieść się też ciśnienie krwi, co jest szczególnie niebezpieczne zwłaszcza dla osób z chorobami krążenia.

Wraz z wysoką temperaturą tracimy spore ilości wody zatem wskazane jest podawanie dużej ilości ciepłych płynów. Może to być np. herbata z cytryną, z malinami i miodem pszczelim. Gdy węzły chłonne szyi są powiększone i bolesne, wówczas pomagają ciepłe okłady na gardło. Dużą ulgę może przynieść również specjalna, ziołowa płukanka gardła, która łagodzi podrażnienia i powoduje szybsze gojenie migdałków  – można stosować np. wywar z rumianku i szałwii. Dolegliwości bólowe gardła łagodzą również niektóre tabletki do ssania: Septolete, Tymianek i Podbiał, Neo-angin czy Chlorchinaldin. Dieta chorego powinna być w miarę możliwości półpłynna, aby jak najmniej drażnić gardło. Lepiej jest podczas choroby unikać potraw zbyt gorących i pikantnych. Należy natomiast spożywać pokarmy zawierające duże ilości witamin, takie jak warzywa i owoce.

Angina u dzieci

Gdy lekarz rozpozna u dziecka anginę bakteryjną zazwyczaj zapisuje antybiotyk. Kuracja najczęściej trwa 10 dni. Dziecko powinno w tym czasie leżeć jak najwięcej w łóżku i spożywać często płyny. Jednocześnie dieta powinna być lekkostrawna, papka – kaszki, grysik, rosołki. Na ogół choroba szybko ustępuje w czasie leczenia. Kiedy zbyt późno rozpocznie się leczenie lub gdy trwa ono za krótko, może dojść do powikłań. Wśród dzieci jest to na ogół:

  • zaatakowania serca i stawów (na szczęście niezwykle rzadko)
  • przejścia zakażenia na ścianę gardła, gdy obok migdałka tworzy się ropień
  • zapalenia nerek rozwijające się w 2-3 tygodnie po przebytej anginie
  • zapalenie węzłów chłonnych szyi
  • zapalenie ucha środkowego
  • zapalenie zatok
  • zapalenie wyrostka robaczkowego

Uwaga: angina paciorkowcowa, a szczególnie jej postać wysypkowa czyli szkarlatyna może prowadzić do zapalenia nerek oraz gorączki reumatycznej ze wszystkimi jej konsekwencjami czyli np. zapaleniem stawów czy uszkodzeniem zastawek serca. Angina może być samodzielną chorobą, ale również może być objawem towarzyszącym innym chorobom np. mononukleozie zakaźnej lub białaczce, dlatego szczególnie ważne jest prawidłowe rozpoznanie.

Czas trwania choroby

U dorosłych zazwyczaj angina trwa kilka dni, mimo że jej przebieg jest nieraz gwałtowny. Wcześnie rozpoznana i prawidłowo leczona kończy się pełnym wyzdrowieniem. Podczas anginy nie ma potrzeby leżenia w łóżku jednak choremu poleca się pozostanie w łóżku przez kilka dni, bo zmniejszy to ryzyko wystąpienia powikłań.

Powikłania

Angina jest dość niebezpieczną chorobą właśnie ze względu na jej powikłania. Powikłaniem nawracających zakażeń bakteryjnych bywa przerost migdałków. Istnieje ryzyko takich chorób autoimmunologicznych jak choroba reumatyczna i zapalenie kłębuszków nerkowych, a także powikłaniami miejscowymi jak ropień okołomigdałkowy czy u dzieci ropień zagardłowy. W leczeniu potrzebne jest zastosowanie antybiotyków skutecznych przeciw paciorkowcom z grupy A, z grupy penicylin. W wypadku uczulenia na penicylinę zaleca się makrolidy i klindamycynę. Do powikłań należą również:

  • zapalenie ucha środkowego,
  • zapalenie płuc,
  • infekcyjne zapalenie wsierdzia.
  • zapalenie zatok przynosowych,
  • zapalenie wyrostka sutkowatego,
  • zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych

Powikłaniem nawracających zakażeń bakteryjnych bywa przerost migdałków. Dlatego wskazane jest przebywanie na świeżym powietrzu około godzinę dziennie, najlepiej w godzinach wieczornych.

34 komentarzy


Do you want to comment?

Comments RSS ?






Super strona bardzo przydatna polecam :)

5 stycznia 2011 08:53

Walczyłem z anginąprawie 3 tygodnie, ale wreszcie udało się. Antybiotyki początkowo w ogóle nie działał, dopiero po kilku dniach widać było rezultaty.

14 stycznia 2011 14:41

Na ból gardła zawsze biorę chlorchinaldin albo holinex. Ewentualnie hals. Nie pomaga natychmiast, ale ułatwia przejść przez najgorsze.

16 stycznia 2011 23:00

Gdy chwyta angina najlepiej położyć się do łóżka i owinąć gardło szalikiem.

20 stycznia 2011 07:50

Angina to paskudna choroba, pamiętam z dzieciństwa.

24 stycznia 2011 19:19

Angina – najpierw pojawiał się mały ból gardła, potem gorączka i nie mogłam mówić. Poszłam do lekarza, a lekarz mówi, że to angina. I tak już siedzę drugi tydzień na zwolnieniu…

29 stycznia 2011 00:37

Wprawdzie nie jestem hipohondryczką, ale jak mnie złapie choróbsko, to umieram. No i właśnie mnie złapała angina. Gardło mam całe zawalone, katar leci jakby wodospad trzaskał o kamienie i głowa mi cała pęka, że nie mogę. Brałam już aspirynę, piję szałwię z cytryną i miodem, mam szyje wsymarowaną mascią końską, biorę też pastylki – podbiał i nic mi to nie pomaga. Jak ma ktoś jakieś sposoby to bardzo proszę o podanie. Normalnie, jak mnie boli gardło i głowa jednocześnie to nie jestem w stanie normalnie funkcjonować, a za kilka dni mam egzamin i chciałabym się pouczyć. Zna ktoś jakieś sprawdzone domowe sposoby? Pliiiizzz….

1 lutego 2011 22:25

Widzę, że w tym roku angina bardzo „popularna”. Współczuję.

3 lutego 2011 21:34

Angina w zeszłym roku dopadła mnie latem, co było spowodowane na występowaniem nagłych różnic temperatur związanych z piciem schłodzonych napojów, jedzeniem lodów i kąpielami w zimnej wodzie podczas upalnych dni.

8 lutego 2011 21:35

Powiem wam tyle, że anginy bez antybiotyku nie da się wyleczyć, a trzeba brać, bo po anginie niedoleczonej można mieć bardzo groźne powikłania.Jak źle tolerujesz antybiotyki, nie ma wyjścia.Na temperaturę paracetamol i antybiotyk domięśniowo. Można spróbowć płukać gardło np mocnym naparem z szałwii albo ssać tymianek i podbiał.Ja dodatkowo smaruję szyję mością końską rozgrzewającą.Znajoma jak jej dzieci mają temperaturę to moczy im nogi w gorącej wodzie podobno pomaga, działa jak bańki – stres dla organizmu.Nie wiem czy takie moczenie jest wskazane przy anginie.

9 lutego 2011 17:58

Właśnie przechodzę anginę ropną. Nawet nie wiecie jakie to bolesne i męczące doświadczenie.

15 lutego 2011 08:47

Z tego co wiem angina bakteryjna ma cięższy przebieg niż ta wywołana wirusem. Jest przy tym bardzo wysoka gorączka – 39 stopni a nawet więcej, powiększenie węzłów chłonnych i szyi. Wtedy właśnie migdałki często pokrywa ropny nalot. W takich przypakdach niestety wymagany jest antybiotyk. Trzeba go brać aby uniknąć czętych w takich przypadkach powikłań. Antybiotyk to podstawowy lek przy anginie bakteryjnej. Tabletki łagodzące ból gardła stosuje się tylko pomocniczo, aby złagodzić objawy i na ogół nie ma to większego znaczenia.

17 lutego 2011 19:55

Mam już dosyć tej p… zimy. Złapałam anginę i leżę w łóżku :-(

22 lutego 2011 21:23


Ja zdecydowalam sie na operacje. W tym roku mam juz 5 raz Angine i za kazdym razem Antybiotyk. juz mój lekarz powiedzial ze to zadlugo trwa ( od tamtego roku ) i za czesto mam Angine. Mam juz dosyc tyego bólu :( Bardzo sie boje tej operacji :(

16 kwietnia 2011 19:51

fajna strona, pewnie…. fajnie wszystko opisane i wogóle…. przydatne :)
ale chciałam opowiedzieć coś innego…. może nie bardzo związane z tematem ale…..
mieszkam w Anglii ok 2 lata….. i właśnie od zeszłego tyg, ok 10dni źle się czuje… tak do 5dnia katar, kaszel, ból głowy i od jakiś 3dni jeszcze mam taki biały nalot na języku i takie kropki jakieś tak przy końcu języka… aha! bo migdały mam już wycięte…. pierwszy raz nie mogę sobie poradzić z przeziębieniem więc to pewnie już coś więcej niż przeziębienie…. nom…. brałam gripex, paracetamol, piłam te całe saszetki na przeziębienie, jem wit C, pije herbate z cytryną, syrop mam jeszcze na gardło i cholinex…. i nic… gorączkę mam zawsze rano, mimo, że biorę jeszcze na noc aspiryne bo mi się gripex skończył…. nie wiem… byłam właśnie dzisiaj u lekarza z tym wszystkim, wszystko opowiedziałam co i jak i co? powiedziała mi pielęgniarka (bo to ona mnie badała a nie lekarz), że to wszystko od tego, że jestem bierną palaczką…. że nie mogę przebywać w pomieszczeniu z kimś kto pali papierosa a tem osad mam sobie ścierać szczoteczką do zębów i sobie płukać jamę ustną płynem do płukania jamy ustnej…. :) heheh :)
no i jestem trochę zawiedziona bo liczyłam wreszcie na jakiś antybiotyk…. ;/
tacy właśnie tutaj są lekarze….. nom….
i na dodatek muszę pisać teraz do siostry, żeby mi w polsce załatwiła jakieś antybiotyki…
śmieszne poprostu…..!!!

9 września 2011 17:41

@agacia_1304 No popatrz, a ja tyle się nasłuchałem o tej naszej kiepskiej służbie zdrowia i o genialnej służbie zdrowia za granicą. Współczuję swoją drogą, ale nie jestem lekarzem i na odległość tym bardziej nie zdiagnozuję ;-)

10 września 2012 08:42

ja nigdy nie brałam antybiotyków jak chorowałam na angine, no może raz mi sie zdazylo

15 marca 2013 19:55

jak ktos wymysli sposob aby ta choroba znikla raz na zawsze pojde z samego morza az do tatr na kolanach . Pozdrawiam wszystkich ktorzy przez ten okropny deszcz sa chorzy . Byle do zdrowia ;) )

7 czerwca 2013 16:41

Moze masz drozdzaka….to taki grzyb wystepuje na jezyku wlasnie,polikach i ustach, moje dziecko to mialo

19 czerwca 2013 18:56

przyczyną chorób są nie tyle wirusy, bakterie, co obniżona odporność
a angina może być ucieczką organizmu z trudnej sytuacji
mnie napadała gdy zbliżała się sesja egzaminacyjna :)
gdy sobie to uświadomiłem przestałem chorować na anginy itp.
ale teraz znów ją mam po ludnej, hałaśliwej imprezie – czego nie toleruję

25 czerwca 2013 05:58

wlasnie jestem na urlopie i dopadla mnie angina

22 lipca 2013 06:31

Witam wszystkich tych z anginą i bez :) ja wczoraj z dzieckiem trafiłam na pogotowie bo mój 6-latek dostał 40 stopni gorączki i lekarz stwierdził anginę oczywiście bez antybiotyku się nie obeszło i na 10 dni ok,ale mam jedno ale…pozwolił jechać mi z dzieckiem nad morze na urlop czy faktycznie tak można nie powinno dziecko tego odleżeć ,czy ktoś się orientuje bo nie wiem czy odwoływać rezerwacje czy jechać. Z góry dzięki za info :)

28 lipca 2013 14:09

ja mam angine chyba a są wakacje. straszny bol przy polykaniu i oddychaniu. juz 2 dni

2 sierpnia 2013 19:42

Są wakacje a ja mam angine

3 sierpnia 2013 10:07

Dwa lata temu,przez trzy tygodnie bylam chora…lekarze nie potrafili stwierdzic co mi jest…a ja dobrze wiedzialam ze to angina.W koncu jakas lekarka przyznala mi racje…ale to dopiero jak stracilam glos.I tak bylo juz za pozno…powiklaniem bylo przerosniecie lewego migdalka i ropien…mialam miec zabieg by usunac ropien ale trzeci badz czwarty z rzedu antybiotyk zadzialal do zabiegu nie doszlo…teraz przynajmniej dwa,trzy razy w roku choruje na angine…a na okropny bol gardla pomaga mi tylko strepsils intense….nie zycze nikomu takich przezyc z ta paskudna choroba…

19 września 2013 21:16

byrdzo dobra strona dużo się z niej dowiecie

25 października 2013 13:06

Czesc ja mam pytanie , wlasnie przeszedlem bardzo ciezka angine ropna ktora trwala 6 dni I zakonczyla sie ona tym ze peklo mi tak jak cos przy podniebieniu I poczulem ulge ale to bylo tak jak by krew z ropa I bylo tego bardzo duzo ale w wiekszosci wygladalo to na krew . I oczywiscie mialo to strasznie nie przyjemny zapach . Do tej pory nic nie omega sie nawet napic Bo znow to powraca I wymiotuje po kazdym napoju . Niewiem co mam robic czy moze ktos z was mial juz podobne objawy ?

2 listopada 2013 10:34

Witam!! Mam anginę od 5 dni, byłam u lekarza ( stwierdził ostrą anginę ) dostałam antybiotyk. Ale poza tym bólem gardła i w ogóle… mam strasznie spuchnięte dziąsła, język pomału też zaczyna puchnąć.Także masakra. Czy miał ktoś podobne objawy?? I co z tym zrobić??

11 grudnia 2013 09:50

Skomentuj!













jeden + 3 =






Medycyna dawna i współczesna /\/\ Statystyki, katalog stron www, dobre i ciekawe strony internetowe /\/\ Katalog Gwiazdor
Najlepsze Blogi /\/\ Zdrowy styl życia /\/\ Najlepsze Blogi /\/\ kosmetyka, uroda, zdrowie